Ta strona stosuje pliki cookies. Poczytaj co to jest w polityka cookies
portal dla dzieci, dla rodziców



nauczycieli Wychowanie

dziecko Stop przemocy w rodzinie

            Patrząc czasem na ulicy można zauważyć, iż co niektórzy rodzice są bardzo wybuchowi przy zwracaniu uwagi swojemu dziecku nawet za drobne przewinienie. Brakuje w ich zachowaniu opanowania. Sami sobie przez to szkodzą, gdyż narażają na szwank swoje zdrowie, bo ciągłe nerwy (czasem o sprawy bardzo błahe) mogą doprowadzić do zawału. Psują przez to także swoje relacje z dzieckiem, któremu ciężko jest się do nich przytulić i zbliżyć, gdy ciągle słyszą krzyki. To może ich powstrzymywać do okazania czułości i miłości. Jest im bardzo ciężko, bo zarazem odczuwają potrzebę bliskości Mamy czy Taty, a słyszą tylko krzyk, który je blokuje i uniemożliwia im okazywanie uczuć. 

          Krzyk powinien być używany tylko w ostateczności, po to, by kogoś ostrzec, gdy np. spada mu coś na głowę, albo gdy rzeczywiście dziecko po raz któryś nie słucha. Gdy krzyku się nadużywa to przestaje on działać lub staje się nieodłącznym towarzyszem rozmowy...
Krzyki wprowadzają w stan ogromnej nerwowości, a w takim stanie ciężko jest okazywać dobre uczucia, miłość... Krzyk wywołuje tylko strach, gniew, rozgoryczenie i człowiek chce tylko uciekać albo się bronić.

            Rodzice często wkładają w wychowanie całe serce, a później denerwują się o byle co, przez co robi się nerwowa atmosfera i wszyscy rozchodzą się w smutku i nerwach. Dziecko odczuwa w takich chwilach mieszane uczucia miłość miesza się ze smutkiem, strachem, wyrzutami, bo przecież chciałoby, żeby było dobrze, a gdy panuje nerwowa atmosfera, to nie jest w stanie okazywać miłości.

         Kto styka się z dziećmi wie jak często swoim zachowaniem mogą wyprowadzić człowieka z równowagi, ale jak będziemy tym samym im odpowiadać to do niczego to nie doprowadzi, nie chodzi przecież o próbę sił tylko o nauczenie ich czegoś...Chcemy żeby ciszej mówiły sami mówmy ciszej. 

        Często nie kończy się na samych krzykach lecz dochodzi również do rękoczynów, a przemoc rodzi przemoc – pamiętam kiedyś obserwowałam sytuację jak rodzic uderzył swoje dziecko w twarz to spowodowało w nim reakcję obronna - kopnęło rodzica. Uderzenie dziecka to ostateczność tzn. klaps bo o niczym innym nawet nie myślę.

        Mama - to ciepła pełna miłości osoba, a nie ktoś, kogo się dzieci boją, Często mając małe dzieci w domu, zdarza im się nakruszyć czy naśmiecić przy zabawie czy jedzeniu, to normalne, po co więc od razu wszczynać awanturę i przerywać w najlepszym momencie to co dziecko akurat robi, wystarczy powiedzieć, że po skończonej czynności ma wszystko ładnie wysprzątać, to wystarczy zamiast strofowania i przy tym niepotrzebnego stresowania dziecka.

Artykuł pochodzi ze strony: www.dla-dzieci.com.pl

----------------------------------------------------
Artykuł z pozwoleniem na przedruk pod warunkami:
http://www.dla-dzieci.com.pl/artykuly_do_przedruku__warunki.htmlZobacz podobne arytkuły:

dzieci Jak właściwie rozwiązywać konflikty

             czytaj więcej...

dzieci Jak właściwie karać dziecko

             czytaj więcej...

dzieci Kiedy odciąć pępowinę - nadopiekuńczość rodziców wobec dorosłych dzieci

             czytaj więcej...

dzieci Jak poskromić małego złośnika?

             czytaj więcej...
Wyszukaj na stronie



KONKURS Wielkanocny

Konkurs pt: "Dekoracja Wielkanocna". Wykonaj własną ozdobę świąteczną... 

czytaj więcej...







Książki dla dzieci, plecaki, buty
copyright © Dla-Dzieci.com.pl - wszystkie prawa zastrzeżone