Ta strona stosuje pliki cookies. Poczytaj co to jest w polityka cookies
portal dla dzieci, dla rodziców
Dla rodziców


Artykuły do przedruku

Zostań redaktorem
Jeśli piszesz wartościowe artykuły, chcesz wypromować samego siebie...

kliknij tutaj!  




nauczycieli Zabawy w ogrodnika na balkonie

    Czy można połączyć zabawę na balkonie i coś z tego mieć? Oczywiście! Myślę, że z takiej zabawy zadowolony będzie każdy domownik.

     Najlepsze zabawy to takie, które przy okazji ciekawie spędzonego czasu czegoś dodatkowo dziecko uczą a jeszcze lepiej gdy coś jeszcze z tego pożytecznego powstanie.
Dziś, gdy coraz mniej ludzi mieszka na wsi oraz coraz mniej jest ogródków działkowych warto zadbać o to, by dziecko miało praktyczne umiejętności dotyczące uprawy roślinek. Tym razem zajmiemy się sianiem roślin ale nie byle jakich, bo jadalnych, no może nie w całości...

Co sadzić na balkonie?

    Na balkonie z powodzeniem możemy posiać i uprawiać szczypiorek, rzodkiewkę, pietruszkę, a nawet sałatę, ale do niej potrzebujemy dużo miejsca więc czy się na nią zdecydujemy zależeć będzie od tego jak duży mamy balkon i ile z niego chcemy odstąpić roślinkom.

Można nawet posadzić borówki amerykańskie a jeszcze lepszym pomysłem wydają się specjalne odmiany truskawek powtarzających owocowanie z długimi pnączami, na których pojawiają się pyszne owoce.

Jedni sadzą kwiatki my natomiast proponujemy hodowlę czegoś użytkowego, czegoś, co dziecko ze smakiem i z dumą zje później na swojej kanapce i podzieli się z całą rodzinką.
Może też się pochwalić tym, że ono też wyprodukowało jedzenie a nie tylko tata i mama mają na to monopol.

Uboczne korzyści z zabawy w uprawy

      Inną bardzo pożyteczną cechą jaką wzmacniać będzie uprawianie roślinek na balkonie jest rozwijanie cierpliwości dziecka. Bo przecież siejąc musimy sporo czasu czekać na samo pojawienie się roślinek nie mówiąc już o samych zbiorach.
Dziś gdy świat pędzi do przodu i ludzie chcą mieć wszystko na teraz a nawet na wczoraj to taka lekcja może być bardzo pomocna w wychowaniu dzieci.
Na dojrzałe warzywka trzeba będzie nieraz poczekać miesiąc lub nawet kilka miesięcy.

Przygotowania do uprawy

Zanim zabierzmy się do pracy potrzebne nam będą:

  • doniczka lub kilka doniczek,
  • żwirek, keramezyt do zrobienia drenarzu,
  • ziemia nadająca się pod uprawy warzyw - uważajmy, byśmy nie kupili sobie ziemi nadającej się tylko do kwiatków z powodu nawozów, które dyskwalifikują uprawy jako jadalne,
  • nasiona różnych roślinek - tu ważny jest okres wysiewu, bo dla niektórych zbyt późne wysianie może sprawić, że nie zdążą wyrosnąć i dojrzeć lub zaszkodzi im zbytnie gorąco np. rzodkiewkom. Warto przy zakupie nasion patrzeć na informacje o terminie wysiewu, bo niektóre odmiany rzodkiewki można siać w sposób ciągły od wiosny aż do jesieni a dla niektórych trzeba zrobić przerwę w lecie, bo nie wytworzą kulowatych korzeni tylko utworzą kwiaty

Proponujemy doniczkę taką podłużną, choć nikt nie mówi, że taka musi być ale jak wiadomo prostokątna nie zajmie dużo miejsca a trochę roślinek da się w nią "upchać".

W razie zwiększonego zapotrzebowania na świeże warzywa z balkonu dołożymy następną doniczkę, która idealnie wpasuje się do drugiej co przy okrągłych mogłoby być problemem.

Dla truskawek znakomitym pomysłem są też potrójne doniczki nakładane na siebie, dzięki czemu możemy zrobić taki słup z truskawek i na niewielkiej powierzchni utworzyć całkiem ciekawą mini plantację, np. kładąc 4 takie elementy mamy już 12 krzaków truskawek.

Teraz wiercimy dziurki w dole doniczki, by nadmiar wody miał gdzie odpłynąć, bo gdyby padał zbyt długo deszcz lub sami byśmy przelali zbyt dużo wody to korzenie mogłyby zgnić a tak, woda wyleje się na zewnątrz.
Uwaga! Jeśli pod doniczką podłoże jest wrażliwe na brud to warto zastosować pojemną podkładkę, by zatrzymała brudną wodę w razie wypływu...

Teraz tworzymy drenarz czyli wsypujemy na dno donicy nieco żwirku albo lepiej keramezytu - takiego kamyczka zrobionego z wypalonej gliny, który wchłania i utrzymuje wilgoć przez jakiś czas po podlaniu a następnie ziemię do doniczki i polewamy ją nieco wodą, by nabrała wilgoci.
Następnie robimy dziurki w ziemii i wsypujemy po nasionku i je zasypujemy. Gęstość rozsiewu należy dobrać według opisów, które znajdziemy na opakowaniach nasion. Przykładowo rzodkiewkę siejemy co kilka centymetrów, sałatę natomiast np. co 20 cm.
To dość dużo więc raczej sałaty nie proponujemy no chyba, że macie dużo miejsca na balkonie w doniczkach. Sałatę warto posiać w doniczkach okrągłych a jeszcze lepiej zasiać gęsto na wiosnę i później poprzesadzać te, które nieco urosną do pojedynczych doniczek.
Gdy wsypiemy nasionka do otworków to je zasypujemy i znów polewamy wodą.
Pamiętajmy o tym, by pilnować, nie brałko wody w szczególności gdy roślinki dopiero kiełkują lub są małe, bo wtedy dość łatwo jest je zasuszyć.
Pamiętajmy też o tym, by ziemii zbytnio nie przesuszyć nawet wtedy, gdy jest ona nieużywana, bo przecież ziemia to nie tylko składniki nieorganiczne ale i też żyjątka, które bez wody uschną i straci ona dużą część wartości.

Życzymy dobrej edukacyjnej zabawy i smacznych upraw!

Ciekawe produkty
Podobne tematy

Polityka prywatności | Reklama | Współpraca | Partnerzy | Kontakt

Książki dla dzieci, plecaki, buty
copyright © Dla-Dzieci.com.pl - wszystkie prawa zastrzeżone